Promocja!

Wymykanie się uniwersaliom Dostępne od ręki

Pierwotna cena wynosiła: 36,00 zł.Aktualna cena wynosi: 18,00 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 189,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0572851-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Są książki, które czyta się jednym tchem. Ta jest jedną z nich.
Przygotuj się na historię, której nie zapomnisz.
Książka, która poruszy Twoje serce i umysł.
Czasem książka trafia do rąk w idealnym momencie. Może to jest ten moment?

„Nominalista lingwistyczny argumentuje poprzez okazywanie, że można – mówiąc w proponowany przez niego sposób – parafrazować omszałe ze starości problemy filozoficzne Jako kwestie brzmiące dziś jeszcze zupełnie rozsądnie i rozwiązywać je krok po kroku, ale można też je po prostu kasować jako problemy nie dające się obecnie zrozumieć (tj. sformułować nominalistycznie)”. […] „Powyższy przegląd stanowiska nominalizmu lingwistycznego oraz trzech głównych, jak mniemam, odmian poststrukturalizmu stanowi w mej Intencji próbę wprowadzenia pewnego porządku w myślenie o doniosłej w swych skutkach przygodzie Intelektualnej współczesnej kultury zachodniej, przygodzie zwanej zwykle postmodernizmem. Jeśli zaproponowany przeze mnie porządek jest do przyjęcia, to do przyjęcia jest też teza, że wspólnym sednem wszystkich czterech perspektyw, o których w tej książce mowa, jest nominalizm lingwistyczny. Chcę przez to ostatnie stwierdzenie wyrazić myśl, iż każda z owych perspektyw jest do utrzymania pod tym wyłącznie warunkiem, że do utrzymania jest nominalizm, stanowiący zresztą jedną z nich. Pragnąłbym z tego właśnie względu podjąć obecnie polemikę z tą orientacją, uzupełniając w ten sposób i modyfikując uwagi krytyczne pod jej adresem zawarte w mej książce Jak słowa toczą się ze światem”. […] „Obawiam się, że zostanę uznany za tłuka neopozytywistycznego, kiedy powiem, iż poststrukturalistyczne inkrustacje owego nominalizmu, tak imponująco pod względem erudycyjnym operujące materiałem nagromadzonych dotychczas pomysłów filozoficznych, traktuję jako dodatek do owego nominalizmu, dodatek ujmujący swym intelektualnym powabem, lecz – jak wszelki powab – rozwiewającym się w podmuchu myśli twardo osadzonej w efektywnej praktyce (nie zaprotestuję, kiedy reakcją na te słowa będzie orzeczenie: to jakiś rodzaj pragmatyzmu)”.