Promocja!

1812. Wielki odwrót Darmowy zwrot

Pierwotna cena wynosiła: 79,90 zł.Aktualna cena wynosi: 39,95 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 189,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0582998-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Są książki, które czyta się jednym tchem. Ta jest jedną z nich.
Przygotuj się na historię, której nie zapomnisz.
Książka, która poruszy Twoje serce i umysł.
Czasem książka trafia do rąk w idealnym momencie. Może to jest ten moment?

Nie mam właściwie nic do dodania do przedmów jakie napisałem do pierwszychtomówtegodzieła: „1812.MarsznaMoskwę” i „1812. Napoleon w Moskwie”, poza tym, że niniejszy wolumen zamyka dramat, jakim była katastrofa w Rosji, dramat – jakiego doświadczyli sami najeźdźcy – opowiedziany ich własnymi słowami. Uwagi dotyczące mojej techniki tłumaczenia oraz innych metod jakie stosowałem, przedstawiając mój „słowny film”, cierpliwy czytelnik może znaleźć w tamtych przedmowach.
Ukończenie całego dzieła zajęło mi prawie 25 lat. Jeśli wytrwałem do tego momentu – zaryzykuję nawet stwierdzenie: jeśli starczyło mi sił – to nie z powodu jakiejś narastającej fascynacji historią wojskowości jako taką czy nawet obsesji na tym punkcie, ale ze względu na tak liczne okazje do wejrzenia w uderzające zakamarki natury ludzkiej. Pod koniec – czasami – cała historia owego roku 1812 wydawała mi się tragicznym paradygmatem ludzkiej egzystencji. Początkowy wyniosły, by nie rzec arogancki, optymizm – chybione kalkulacje – ich przerażające rezultaty – nagi egoizm przetrwania – upór jednych, a tchórzostwo i poddanie się losowi innych – bohaterstwo i prawdziwa wielkość nielicznych – przyjaciele porzucani na poboczach dróg… Homo homini lupus – lampart nie zmieniaswojego DNA, co nasze „niewybaczalne stulecie” aż nadto jasno wykazało. Żaden filozof o najbardziej pesymistycznym nastawieniu nie potrzebowałby lepszych przykładów tego, co dr Johnson nazwał „próżnością ludzkich pragnień”, a co zostało tutaj wykazane nieomal geometrycznie w estetyce – powiedziałbym – swojej własnej historycznej logiki. Nie musiałem niczego upiększać. (z przedmowy autora)